piątek, 15 marca 2013

imagin Hazza :3

No i tak chcieliście prosze , macie imagin z Harry'm :) Nie wiem czy wyszedł więc sami ocencie <3 i jak się wyrobie to jutro dodam następny imagin



Włącz tą piosenke: http://www.youtube.com/watch?v=TuE7WjPzCkc
Czemu nie można kogoś przestać kochać?Czemu wciąż myśli się o osobie,która cię skrzywdziła?Czemu nie potrafisz zapomnieć choć bardzo tego chcesz?
Poznałaś Harrego dwa lata temu.Od razu miedzy wami zaiskrzyło.Na początku byliście tylko przyjaciółmi,ale przyjaźń przerodziła się w coś więcej.Wszystko było takie piękne.On sprawiał,ze czułaś się tak bardzo szczęśliwa.Byliście dla siebie stworzeni.Niestety musieliście rozstać się na kilka tygodni,bo Harry pojechał w trasę.lecz wiedzieliście,że wasza miłość przetrwa.On dzwonił do ciebie kilka razy dziennie i pisał sms.Tęskniłaś za nim bardzo.Pewnego dnia rano obudził cię telefon od Harrego.Zaczął mówić,że bardzo cię kocha i nie chciał cie skrzywdzić.Nie wiedziałaś o co chodzi.Mówiłaś mu,że cię nie skrzywdził,ale on ciągle powtarzał,że cię przeprasza.Poprosiłaś żeby się uspokoił i wyjaśnił ci wszystko,bo nie wiesz o co chodzi.Zaczął mówić,ale żałowałaś tego,że poprosiłaś go żeby to wszystko ci powiedział.w twoich oczach pojawiły się łzy.Kiedy skończył mówić powiedział przepraszam lecz ty nie odzywałaś się,łzy spływały ci po policzku.Kochasz go bardzo,nie wyobrażasz sobie swojego życia bez niego,lecz teraz musiałaś to wszystko przemyśleć.Odłączyłaś się i odłożyłaś telefon,usiadłaś na łóżku i nie mogłaś uwierzyć,że Harry cię zdradził.Zawsze mówił,że nigdy cie nie skrzywdzi i nigdy tego nie robi.Powiedział ci,że był pijany i nie chciał tego zrobić.Nie wiedziałaś co masz zrobić.Słyszałaś,że Harry ciągle dzwoni do ciebie,a ty siedziałaś na łóżku i łzy spływały ci po policzkach.W twojej głowie był mętlik.Kiedy trochę się uspokoiłaś włączyłaś laptopa i weszłaś na twittera.Zobaczyłaś zdjęcia jak Harry całuje się z jakąś dziewczyną.Nie mogłaś na to patrzeć więc zamknęłaś laptopa i usiadłaś na łóżku.Minęły trzy godziny a ty nadal siedziałaś na łóżku.W ręku trzymałaś zdjęcie twoje i Harrego.Usłyszałaś,że znów ktoś do ciebie dzwoni.Wzięłaś telefon do ręki i zobaczyłaś,że to Harry.Odebrałaś a Harry zaczął cię znów przepraszać.Ty nic się nie odzywałaś,łzy leciały po twoich polikach jedna za drugą.W końcu odezwałaś się.Kochasz go bardzo,ale boli cię że to zrobił.Ledwo co wydusiłaś z siebie te słowa"Nie powinniśmy nigdy być razem"Wiedziałaś,że te słowa go zabolą tak samo jak ciebie,ale nie potrafiłaś teraz z nim być.
Minęło kilka tygodni i dzisiaj Harry miał wracać.Wiedziałaś,że musisz z nim porozmawiać,bo od czasu tego telefonu nie rozmawiałaś z nim.On dzwonił do ciebie,ale nie odbierałaś.Codziennie płakałaś,bo wiedziałaś,że straciłaś jedyną osobę na świecie,którą tak mocno kochasz.Kilka razy chciałaś zadzwonić do niego i powiedzieć,ze wszystko między wami jest w porządku,ale nie potrafiłaś,bo wiedziałaś,że nie jest.Każdego dnia,nocy myślałaś o nim,o was.Przypomniało ci się kiedy byliście razem.Byliście tacy szczęśliwi.
Siedziałaś sama w domu i usłyszałaś dzwonek do drzwi.Myślałaś,że to twoja mama czegoś zapomniała i wróciła się do domu lecz kiedy otworzyłaś drzwi zobaczyłaś Harrego.Łzy napłynęły ci do oczu.Staliście bez słów tak kilkanaście sekund.Wiedziałaś,że musicie porozmawiać.Zaprosiłaś go do środka i poszliście do salonu.Usiedliście.Przez chwile panowała zupełna cisza.
-Przepraszam cię[t.i.]wiem,że cię skrzywdziłem,ale musisz uwierzyć,że nie chciałam tego-łza spłynęła ci po policzku,wytarłaś ją ręką i popatrzyłaś się na niego.Zobaczyłaś,że w jego oczach pojawiły się łzy.Położył rękę na twojej i lekko ścisnął.Brakowało ci jego dotyku.Następna łza spłynęła po twoim poliku.Nic nie mówiłaś.Po chwili zobaczyłaś,że Harry wstał.
-Wiem,że możesz mi nie wybaczyć,ale chociaż uwierz,że tego nie chciałem i gdybym mógł to cofnąłbym czas-zobaczyłaś,że zaczął kierować się do drzwi.Wstałaś i podeszłaś do niego.Złapałaś go za rękę.Wiedziałaś,że trudno będzie wybaczyć,ale wiedziałaś też,że bez niego twoje życie nie ma najmniejszego sensu.On odwrócił się i popatrzył się na ciebie.
-Wierze ci i może nie łatwo będzie ci wybaczyć,ale to właśnie z tobą chce spędzić resztę swojego życia.Chce żebyś był w moim życiu,nie chce cię stracić
-Ja też nie chce cię stracić i chce być tylko z tobą,bo cię kocham-przytuliłaś się do niego.On lekko przejechał opuszkami palców po twojej twarzy i pocałował cię.Wiedziałaś,że między wami jeszcze się ułoży,bo wasz miłość do siebie jest bardzo silna i nic ani nikt nie może jej zniszczyć

6 komentarzy:

  1. awww , to jest takie słodkie! aż się zruszyłam :,)chyba to jeden z njalepszych imaginów jakie czytałam :* pozdrwaiam i weny życzę na więcej takich ;*

    OdpowiedzUsuń
  2. awwww ale słodkie :) @jestemhipsterem

    OdpowiedzUsuń
  3. slodki :) i zapraszam do mnie :http://zwyklemarzenianiedospelnienia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń